Krajowa Sekcja Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność” z najwyższym niepokojem ocenia sytuację polskiej oświaty. Po kolejnych miesiącach deklaracji, konsultacji, zespołów, projektów i konferencji Ministerstwo Edukacji Narodowej nadal nie przedstawia wiarygodnej i kompleksowej odpowiedzi na podstawowe problemy polskiej szkoły. Zamiast rzeczywistej naprawy systemu obserwujemy narastający chaos organizacyjny, ideologizowanie debaty o edukacji, marginalizowanie głosu nauczycieli i pracowników oświaty oraz pozorowanie dialogu społecznego. Polska szkoła znalazła się w sytuacji, w której coraz więcej wymaga się od nauczycieli, jednocześnie coraz mniej zapewniając im w zakresie warunków pracy, wynagrodzenia, bezpieczeństwa i społecznego szacunku. Problem ten nie dotyczy wyłącznie nauczycieli. Kryzys dotyka uczniów, rodziców, dyrektorów, pracowników administracji i obsługi oraz samorządów. Jest to kryzys całego systemu edukacji publicznej.
Wobec powyższego uważamy, że:
-
Państwo nie może oszczędzać na oświacie a nauczyciel nie może być najtańszym elementem systemu oświaty. Podstawowym problemem polskiej oświaty pozostaje jej chroniczne niedofinansowanie. Nie da się zbudować dobrej szkoły bez dobrze wynagradzanych i otoczonych szacunkiem nauczycieli.
-
18 godzin przy tablicy nie oznacza wyłącznie 18 godzin pracy nauczyciela. KSOiW stanowczo sprzeciwia się utrwalaniu fałszywego obrazu nauczyciela jako pracownika wykonującego obowiązki wyłącznie przez 18 godzin tygodniowo.
-
Godność nauczyciela musi być chroniona przez państwo. Kryzys polskiej szkoły jest również kryzysem autorytetu nauczyciela.
-
Zdrowie nauczycieli nie jest kosztem, który można ignorować. W ostatnich latach narasta problem przeciążenia zawodowego nauczycieli.
-
Edukacja włączająca w Polsce jest fikcją. KSOiW sprzeciwia się wdrażaniu kolejnych rozwiązań dotyczących edukacji włączającej ignorujących istnienie sprawnego systemu szkolnictwa specjalnego.
-
MEN musi przestać traktować szkołę jako poligon doświadczalny. KSOiW z dezaprobatą odnosi się do sposobu prowadzenia polityki edukacyjnej przez Ministerstwo Edukacji Narodowej, która lekceważy wieloletnie doświadczenie setek tysięcy nauczycieli.
-
Dość pozorowanego dialogu społecznego. Szczególnie krytycznie oceniamy sposób prowadzenia dialogu społecznego przez MEN. Konsultacje społeczne coraz częściej stają się procedurą formalną, a nie rzeczywistym mechanizmem współdecydowania.
-
Szkoła potrzebuje stabilizacji, a nie permanentnej rewolucji. Kolejne reformy, nowe podstawy programowe, zmiany organizacyjne, nowe wymagania, rozporządzenia, programy i procedury sprawiają, że nauczyciele nie mogą koncentrować się na swojej podstawowej misji – nauczaniu i wychowaniu.
-
„Kompas jutra” kompasem donikąd. Obecny kryzys polskiej oświaty nie może być rozwiązany kolejną serią doraźnych, ideologicznie motywowanych decyzji.
Uzasadnienie:
Państwo przez lata przerzucało coraz większą część kosztów prowadzenia szkół na samorządy, nie zapewniając im adekwatnych środków. Skutkiem są ograniczanie oferty edukacyjnej, łączenie oddziałów, likwidacja małych szkół, ograniczanie zajęć dodatkowych i narastające różnice między szkołami i regionami. KSOiW NSZZ „Solidarność” po raz kolejny przypomina, że edukacja publiczna jest konstytucyjnym obowiązkiem państwa, a nie wyłącznie zadaniem samorządów, które mają nieustannie poszukiwać pieniędzy na realizację obowiązków narzucanych przez władze centralne. Domagamy się stabilnego systemu finansowania oświaty, gwarantującego środki pozwalające na rzeczywiste wykonywanie zadań edukacyjnych. Państwo musi wziąć odpowiedzialność za szkołę publiczną nie tylko w deklaracjach, lecz przede wszystkim w budżecie. KSOiW podtrzymuje postulat przeznaczania na edukację środków odpowiadających randze tego zadania, przynajmniej w wysokości 4,7 PKB (średnia OECD).
Tymczasem wynagrodzenia nauczycieli nadal pozostają nieadekwatne do odpowiedzialności, kwalifikacji i rzeczywistego czasu wykonywania pracy. Kolejne doraźne podwyżki nie rozwiązują problemu. Nie tworzą również stabilnego mechanizmu wzrostu wynagrodzeń, który uniezależniłby płace nauczycieli od każdorazowych decyzji politycznych. KSOiW NSZZ „Solidarność” zdecydowanie podtrzymuje postulat powiązania wynagrodzenia nauczycieli z przeciętnym wynagrodzeniem w sektorze przedsiębiorstw.
**Docelowo wynagrodzenie zasadnicze powinno wynosić co najmniej:
100 proc. przeciętnego wynagrodzenia – dla nauczyciela początkującego, 125 proc. – dla nauczyciela mianowanego, 150 proc. – dla nauczyciela dyplomowanego. To nie jest żądanie przywilejów. To żądanie stworzenia mechanizmu, który pozwoli państwu realnie konkurować o ludzi posiadających wysokie kwalifikacje.
Pensum nie jest wyłącznym czasem pracy. Praca nauczyciela obejmuje przygotowanie zajęć, indywidualizacje pracy z uczniem, sprawdzanie prac, dokumentację, zebrania, konsultacje, rady pedagogiczne, kontakty z rodzicami, wycieczki, szkolenia, współpracę z poradniami i innymi specjalistami, a także setki innych czynności, których często nie widać w statystykach MEN. Dlatego konieczna jest realna reforma czasu pracy nauczycieli, uwzględniająca wszystkie wykonywane przez nich obowiązki oraz zapewniająca uczciwe wynagradzanie pracy ponad ustalone normy. Nie można dłużej budować systemu na fikcji, że część pracy nauczyciela nie jest pracą tylko dlatego, że nie odbywa się przy tablicy.
Nauczyciel został w ostatnich latach obciążony odpowiedzialnością za realizację coraz większej liczby zadań, jednocześnie ogranicza się jego autonomię zawodową i coraz częściej przedstawia jako osobę wymagającą dodatkowego nadzoru, kontroli i instrukcji. KSOiW nie akceptuje sytuacji, w której nauczyciel ma odpowiadać za wszystko, a jednocześnie nie ma realnego wpływu na organizację własnej pracy. Państwo powinno zdecydowanie przeciwdziałać przemocy, agresji, hejtowi i bezpodstawnym oskarżeniom wobec nauczycieli. Konieczna jest skuteczna ochrona prawna i instytucjonalna nauczycieli oraz odbudowanie ich autorytetu. Szacunek dla nauczyciela nie może być elementem kampanii promocyjnej MEN. Musi być zasadą funkcjonowania państwa.
Nie można tworzyć systemu, w którym odpowiedzialność za skomplikowane problemy edukacyjne i społeczne zostaje przerzucona na nauczyciela, a następnie oczekiwać, że sam rozwiąże problemy, których nie jest w stanie rozwiązać bez specjalistycznego wsparcia. Dziecko ze szczególnymi potrzebami ma prawo do dobrej edukacji, ale nauczyciel i pozostali uczniowie również mają prawo do bezpiecznych i właściwych warunków nauki i pracy. Konieczna jest zatem ochrona i rozbudowa szkolnictwa specjalnego.
Kolejne reformy są przygotowywane w pośpiechu, a nauczyciele otrzymują informacje o zmianach często wtedy, gdy powinni już je wdrażać. Szczególnie niepokojące jest podporządkowanie polityki edukacyjnej kolejnym modnym koncepcjom, programom i modelom tworzonym przez ekspertów oderwanych od codziennego doświadczenia szkoły. Niepokojącym zjawiskiem jest również rosnąca rola Instytutu Badań Edukacyjnych jako swoistej wyroczni w sprawach polskiej szkoły. IBE może i powinien prowadzić badania oraz dostarczać wiedzy. Nie może jednak zastępować demokratycznej debaty, doświadczenia nauczycieli, rodziców i dyrektorów ani podejmować za społeczeństwo decyzji o kierunku rozwoju edukacji. Badanie nie jest gotowym prawem, ekspert nie jest ministrem, a raport nie jest mandatem do przeprowadzenia rewolucji w szkole.
Nie można nazywać dialogiem sytuacji, w której organizacje reprezentujące pracowników przedstawiają argumenty, uwagi i konkretne propozycje, a następnie dowiadują się, że decyzje zostały już faktycznie podjęte. Dialog nie polega na wysłuchaniu partnera. Dialog polega na tym, że jego argumenty mogą wpłynąć na decyzję. KSOiW nie zgadza się na traktowanie związków zawodowych jako dekoracji procesu legislacyjnego.
Polska szkoła potrzebuje spokoju, stabilności i czasu na dobrą pracę. Uczniowie potrzebują wiedzy, umiejętności, wychowania, jasnych zasad i wymagającego, ale wspierającego nauczyciela. Potrzebują także znajomości historii, kultury i dziedzictwa narodowego, przygotowania do odpowiedzialnego uczestnictwa w życiu społecznym oraz wiedzy o prawach i obowiązkach obywatela i pracownika. KSOiW sprzeciwia się redukowaniu edukacji do zestawu wskaźników, kompetencji, doświadczeń i modnych modeli psychologiczno-społecznych. Szkoła ma przede wszystkim uczyć. Ma również wychowywać. Nie może być jedynie miejscem realizacji kolejnych eksperymentów społecznych.
Potrzebna jest narodowa strategia dla edukacji, przygotowana z udziałem nauczycieli, rodziców, dyrektorów, samorządów, ekspertów oraz reprezentatywnych organizacji związkowych.
Strategia ta musi obejmować co najmniej:
- stabilny system finansowania edukacji publicznej;
- trwały mechanizm wzrostu wynagrodzeń nauczycieli;
- rzeczywistą reformę czasu pracy nauczycieli;
- ochronę zdrowia i godności pracowników oświaty;
- ograniczenie biurokracji;
- racjonalną politykę kadrową;
- rzeczywiste, a nie deklaratywne wsparcie dla uczniów ze specjalnymi potrzebami;
- ochronę małych szkół i edukacji na terenach wiejskich;
- stabilną podstawę programową, wolną od permanentnych eksperymentów;
- odbudowę autorytetu nauczyciela;
- rzeczywisty dialog społeczny;
- przywrócenie odpowiedzialności państwa za jakość i finansowanie edukacji.
Krajowa Sekcja Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność” mówi zdecydowane DOŚĆ polityce pozorów. Dość budowania polityki edukacyjnej na przekonaniu, że wystarczy zmienić dokumenty, podstawy programowe i nazwy programów, aby zmienić rzeczywistość szkoły. Polskiej oświaty nie naprawi kolejny dokument ministerialny. Naprawić ją mogą tylko odpowiedzialne decyzje, odpowiednie finansowanie, stabilne prawo i szacunek dla tych, którzy każdego dnia pracują w szkołach. KSOiW NSZZ „Solidarność” oczekuje od Ministerstwa Edukacji Narodowej oraz Rady Ministrów przedstawienia konkretnego programu naprawy polskiej oświaty wraz z harmonogramem, źródłami finansowania i rzeczywistym udziałem strony społecznej. Jeżeli obecna polityka będzie kontynuowana, kryzys będzie się pogłębiał. Coraz trudniej będzie pozyskać młodych ludzi do zawodu nauczyciela, coraz więcej doświadczonych pedagogów będzie odchodzić ze szkół, a koszty wieloletnich zaniedbań poniosą przede wszystkim uczniowie i całe społeczeństwo. Edukacja nie jest wydatkiem, który należy minimalizować. Jest inwestycją, bez której państwo nie ma przyszłości. Krajowa Sekcja Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność” deklaruje gotowość do rozmowy i współpracy, ale tylko w warunkach rzeczywistego dialogu, wzajemnego szacunku i traktowania strony pracowniczej jako partnera, a nie petenta.
Przewodniczący KSOiW NSZZ „Solidarność” dr Waldemar Jakubowski