Ministerstwo Edukacji Narodowej zapowiada koniec finansowania prywatnych szkół dla dorosłych na podstawie samej frekwencji – donosi dzisiejszy „Dziennik Gazeta Prawna”.
Zmiany dotkną przede wszystkim szkół policealnych, w których – jak wskazują eksperci – dochodziło do licznych nadużyć. Wystarczyło zapisać słuchacza na zajęcia w kilku miastach lub na różne kierunki, by szkoła pobierała wielokrotne dotacje za jego „obecność”.
„Rekordziści są zapisywani w pięciu oddziałach danej szkoły albo na kilku kierunkach i wszędzie frekwencja jest wykazywana” – komentuje Marek Wójcik ze Związku Miast Polskich.
Nowe przepisy mają ograniczyć ten proceder. MEN planuje, by dotacje wypłacane były nie za frekwencję, ale dopiero po zdanym egzaminie, uzyskaniu świadectwa maturalnego lub dyplomu zawodowego.
Dla szkół niepublicznych oznacza to istotną zmianę modelu finansowania. Magdalena Wontek, prezes Krajowego Forum Oświaty Niepublicznej, ostrzega, że placówki będą musiały „kredytować” naukę uczniów z własnych środków, zanim państwo wypłaci dotację.
———————
Źródło: PAP / Dziennik Gazeta Prawna